Reklama

Polskie kobiety – a przynajmniej całkiem spora ich część – protestuje i zapowiada dalsze protesty. Rygorystyczna ustawa antyaborcyjna chce bowiem pozbawić je prawa do decyzji, prawa i tak okrojonego, dużo mniejszego, niż mają kobiety w większości państw Unii Europejskiej.

 

W imię czego kobiety maja być ubezwłasnowolnione? W imię przekonań religijnych obecnie rządzącej większości. To owe przekonania głoszą, że człowiek zaczyna się od poczęcia, a życie – choćby zapłodnionej komórki jajowej jest ważniejsze od życia potencjalnej matki.

 

Nie odbieram prawa do myślenia w podobny sposób i stosowania owych zasad w swoim życiu. Życie w wolnym kraju powinno wszak polegać na tym, że każdy ma prawo do swojej wiary i wartości etycznych. Czy jednak państwo, jako instytucja, ma zbawiać wszystkich obywateli? Czy prawo karne ma odpowiadać wymogom jednego wyznania, nawet gdy jest ono dominujące?

 

To jest kluczowe pytanie, które dziś należy stawiać, bo standardy europejskie są zgoła inne. Aborcja na życzenie kobiety nie jest wszak opowiadaniem się za „cywilizacją śmierci”, jak nazywają to fanatyczni obrońcy życia poczętego. Aborcja na życzenie jest sprowadzeniem kobiety do roli podmiotu i widzeniem jej jakoś czegoś więcej niż wyłącznie macicy. Aborcja na życzenie jest prawem wyboru i życiem w zgodzie ze swoim sumieniem.

Polskie kobiety powoli zaczynają to rozumieć. I bardzo dobrze.

 

Magdalena Gorostiza

 

 

Powrót
Reklama:
Podobne artykuły:

Polskie kobiety – a przynajmniej całkiem spora ich część – protestuje i zapowiada dalsze protesty. Rygorystyczna ustawa antyaborcyjna chce bowiem pozbawić je prawa do decyzji, prawa i tak okrojonego, dużo mniejszego, niż mają kobiety w większości państw Unii Europejskiej.

 

W imię czego kobiety maja być ubezwłasnowolnione? W imię przekonań religijnych obecnie rządzącej większości. To owe przekonania głoszą, że człowiek zaczyna się od poczęcia, a życie – choćby zapłodnionej komórki jajowej jest ważniejsze od życia potencjalnej matki.

 

Nie odbieram prawa do myślenia w podobny sposób i stosowania owych zasad w swoim życiu. Życie w wolnym kraju powinno wszak polegać na tym, że każdy ma prawo do swojej wiary i wartości etycznych. Czy jednak państwo, jako instytucja, ma zbawiać wszystkich obywateli? Czy prawo karne ma odpowiadać wymogom jednego wyznania, nawet gdy jest ono dominujące?

 

To jest kluczowe pytanie, które dziś należy stawiać, bo standardy europejskie są zgoła inne. Aborcja na życzenie kobiety nie jest wszak opowiadaniem się za „cywilizacją śmierci”, jak nazywają to fanatyczni obrońcy życia poczętego. Aborcja na życzenie jest sprowadzeniem kobiety do roli podmiotu i widzeniem jej jakoś czegoś więcej niż wyłącznie macicy. Aborcja na życzenie jest prawem wyboru i życiem w zgodzie ze swoim sumieniem.

Polskie kobiety powoli zaczynają to rozumieć. I bardzo dobrze.

 

Magdalena Gorostiza

 

 

loading...

Podobne artykuły:

Tagi:

aborcja,  prawo,  babskim okiem,  kobiety, 

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót