Reklama

Wzięłam do domu moja dobrą znajomą – samotną, znacznie starszą ode mnie kobietę. Jej jedyny syn mieszka daleko od Polski. Ona źle się czuła od dłuższego czasu, nie chciała być sama w domu. Wieczorem jednak jej stan znacznie się pogorszył. Postanowiłyśmy wezwać karetkę. Lekarz już od wejścia był nadęty niczym świński pęcherz, antypatyczny, zero empatii. Udzielny książę, brakowało tylko konia, bo za giermków robili ratownik z kierowcą. Nic to, w końcu najważniejsze, że przyjechał. Kiedy doszło do badania, zapytał kim jestem dla chorej. Powiedziałam, że znajomą, że syn daleko, że nie ma nikogo. Kazał, żebym wyszła. Zapytałam moją znajomą, czy chce żebym została. Powiedziała, że chce, bo jestem przecież jedyna jej bliską tu osoba, że ma kłopoty z mówieniem. Lekarz, że jeśli nie wyjdę, on nie zbada chorej! Choć przepis jasno stanowi, że pacjent ma prawo do obecności bliskiej, wskazanej przez niego osoby podczas badania lekarskiego.

Wyszłam, bo nie chciałam zadrażniać sytuacji zważywszy na stan mojej znajomej. Powiedziałam lekarzowi, że jest wyjątkowo antypatyczny i na tym na pewno nie skończę. Nie ma żadnych uzasadnionych powodów, by człowiek pracujący w „służbie” zdrowia, wynagradzany z naszych podatków w WSPR w Lublinie traktował innych ludzi w sposób tak arogancki i niezgodny z obowiązującym prawem. Jest to szczególnie przykre, że chorym ludziom, zestresowanym sytuacją trudno się wtedy przed chamstwem bronić. Ale ja, jak na razie chora nie jestem i nie mnie dotyczyła ta interwencja, bo zawsze trudniej występować w swojej sprawie. A chamstwa nie odpuszczę, nie odpuszczę łamania prawa. Jeśli ów pan nie wie, jak zachowywać się w stosunku do ludzi, niech zwyczajnie zmieni zawód. Ja nie chcę, żeby leczyli mnie tacy lekarze.

I niestety nadal aktualna jest moja rozmowa z Markiem Stankiewiczem Dlaczego lekarze nie lubią pacjentów?. Jak widać nic się nie zmieniło w tej sprawie.

 

Magdalena Gorostiza

 

Powrót
Reklama:

Wzięłam do domu moja dobrą znajomą – samotną, znacznie starszą ode mnie kobietę. Jej jedyny syn mieszka daleko od Polski. Ona źle się czuła od dłuższego czasu, nie chciała być sama w domu. Wieczorem jednak jej stan znacznie się pogorszył. Postanowiłyśmy wezwać karetkę. Lekarz już od wejścia był nadęty niczym świński pęcherz, antypatyczny, zero empatii. Udzielny książę, brakowało tylko konia, bo za giermków robili ratownik z kierowcą. Nic to, w końcu najważniejsze, że przyjechał. Kiedy doszło do badania, zapytał kim jestem dla chorej. Powiedziałam, że znajomą, że syn daleko, że nie ma nikogo. Kazał, żebym wyszła. Zapytałam moją znajomą, czy chce żebym została. Powiedziała, że chce, bo jestem przecież jedyna jej bliską tu osoba, że ma kłopoty z mówieniem. Lekarz, że jeśli nie wyjdę, on nie zbada chorej! Choć przepis jasno stanowi, że pacjent ma prawo do obecności bliskiej, wskazanej przez niego osoby podczas badania lekarskiego.

Wyszłam, bo nie chciałam zadrażniać sytuacji zważywszy na stan mojej znajomej. Powiedziałam lekarzowi, że jest wyjątkowo antypatyczny i na tym na pewno nie skończę. Nie ma żadnych uzasadnionych powodów, by człowiek pracujący w „służbie” zdrowia, wynagradzany z naszych podatków w WSPR w Lublinie traktował innych ludzi w sposób tak arogancki i niezgodny z obowiązującym prawem. Jest to szczególnie przykre, że chorym ludziom, zestresowanym sytuacją trudno się wtedy przed chamstwem bronić. Ale ja, jak na razie chora nie jestem i nie mnie dotyczyła ta interwencja, bo zawsze trudniej występować w swojej sprawie. A chamstwa nie odpuszczę, nie odpuszczę łamania prawa. Jeśli ów pan nie wie, jak zachowywać się w stosunku do ludzi, niech zwyczajnie zmieni zawód. Ja nie chcę, żeby leczyli mnie tacy lekarze.

I niestety nadal aktualna jest moja rozmowa z Markiem Stankiewiczem Dlaczego lekarze nie lubią pacjentów?. Jak widać nic się nie zmieniło w tej sprawie.

 

Magdalena Gorostiza

 

loading...

Podobne artykuły:

Tagi:

lekarz,  pacjent,  chory,  Marek Stankiewicz,  pogotowie, 

Zostaw komentarz:

  • Komentarz od: ~c13tK6 mwikcdfpgprn, [url=http://yxelbuwpvyjv.com/]yxelbuwpvyjv[/url], [link=http://fpmyvrpwtivx.com/]fpmyvrpwtivx[/link], http://vogdsffbcqhj.com/   zgłoś nadużycie  

    c13tK6 mwikcdfpgprn, [url=http://yxelbuwpvyjv.com/]yxelbuwpvyjv[/url], [link=http://fpmyvrpwtivx.com/]fpmyvrpwtivx[/link], http://vogdsffbcqhj.com/

  • Komentarz od: ~seo plugin   zgłoś nadużycie  

    Hello Web Admin, I noticed that your On-Page SEO is is missing a few factors, for one you do not use all three H tags in your post, also I notice that you are not using bold or italics properly in your SEO optimization. On-Page SEO means more now than ever since the new Google update: Panda. No longer are backlinks and simply pinging or sending out a RSS feed the key to getting Google PageRank or Alexa Rankings, You now NEED On-Page SEO. So what is good On-Page SEO?First your keyword must appear in the title.Then it must appear in the URL.You have to optimize your keyword and make sure that it has a nice keyword density of 3-5% in your article with relevant LSI (Latent Semantic Indexing). Then you should spread all H1,H2,H3 tags in your article.Your Keyword should appear in your first paragraph and in the last sentence of the page. You should have relevant usage of Bold and italics of your keyword.There should be one internal link to a page on your blog and you should have one image with an alt tag that has your keyword....wait there's even more Now what if i told you there was a simple Wordpress plugin that does all the On-Page SEO, and automatically for you? That's right AUTOMATICALLY, just watch this 4minute video for more information at. Seo Plugin seo plugin http://www.SEORankingLinks.com/

Powrót