Reklama

Mogę założyć się o każde pieniądze, że znam odpowiedź rodaków na zadane pytania. chcesz JOW- ów - Tak, chcesz likiwidacji finansowania partii z budżetu? - Tak, chcesz, by watpliwości rozstrzygac na rzecz podatnika? - rzecz jasna, że TAK. Odbędzie sie więc referendum kompletnie niepotrzebne, za nasze wspólne pieniądze, a jeśli do niego dojdzie, to tylko wyłącznie z powodu faktu, że Komorowskiemu ziemia pali sie pod stopami. Wreszcie poczuł, że może nie być na kolejną kadencję prezydentem.

Szkoda, że tak późno. Szkoda, że po pięciu latach siedzenia w pałacu zapomniał, czym żyją normalni ludzie. A to widac na ulicy, bo prezydent wyszedł w miasto. Z suflerką, która mu szepce do ucha, co ma robić, jak mówić. Bo monstrualny żyrandol nad głową przysłonił widok zwykłego człowieka. I dziś nawet nie wiadomo, jak z nim rozmawiać...

A miało być latwo i przyjemnie, zwycięstwo w pierwszej turze i przekonanie, że Polacy kochają swojego prezydenta. Że wystarczy, że jest, że żyje i od czasu do czasu łaskawie udzieli wywiadu mediom, wygłosi jakieś orędzie. Nie wystarczyło. Nie tylko tego. Okazało się, że zabrakło nawet zdrowego rozsądku, który pozwoliłby na rzetelna ocenę sytuacji politycznej. Władza zaszumiala w głowie całej Platformy Obywatelskiej. Cóż to musi być dziś za upokorzenie ta konieczność wyjścia na ulicę! W dodatku ze świadomością, że na nic może zdać się to przymilanie, to podlizywanie się do szarego tłumu, bo przecież i tak może wygrać Duda.

Ale innego wyjścia nie ma. Naród upomniał się o swoje prawa. Zapraszam do lektury politycznej diagnozy działacza PO Jacka Sobczaka, który wyjaśnia dlaczego Władza musi wyjśc z palacu.

Magdalena Gorostiza

 

Powrót
Reklama:

Mogę założyć się o każde pieniądze, że znam odpowiedź rodaków na zadane pytania. chcesz JOW- ów - Tak, chcesz likiwidacji finansowania partii z budżetu? - Tak, chcesz, by watpliwości rozstrzygac na rzecz podatnika? - rzecz jasna, że TAK. Odbędzie sie więc referendum kompletnie niepotrzebne, za nasze wspólne pieniądze, a jeśli do niego dojdzie, to tylko wyłącznie z powodu faktu, że Komorowskiemu ziemia pali sie pod stopami. Wreszcie poczuł, że może nie być na kolejną kadencję prezydentem.

Szkoda, że tak późno. Szkoda, że po pięciu latach siedzenia w pałacu zapomniał, czym żyją normalni ludzie. A to widac na ulicy, bo prezydent wyszedł w miasto. Z suflerką, która mu szepce do ucha, co ma robić, jak mówić. Bo monstrualny żyrandol nad głową przysłonił widok zwykłego człowieka. I dziś nawet nie wiadomo, jak z nim rozmawiać...

A miało być latwo i przyjemnie, zwycięstwo w pierwszej turze i przekonanie, że Polacy kochają swojego prezydenta. Że wystarczy, że jest, że żyje i od czasu do czasu łaskawie udzieli wywiadu mediom, wygłosi jakieś orędzie. Nie wystarczyło. Nie tylko tego. Okazało się, że zabrakło nawet zdrowego rozsądku, który pozwoliłby na rzetelna ocenę sytuacji politycznej. Władza zaszumiala w głowie całej Platformy Obywatelskiej. Cóż to musi być dziś za upokorzenie ta konieczność wyjścia na ulicę! W dodatku ze świadomością, że na nic może zdać się to przymilanie, to podlizywanie się do szarego tłumu, bo przecież i tak może wygrać Duda.

Ale innego wyjścia nie ma. Naród upomniał się o swoje prawa. Zapraszam do lektury politycznej diagnozy działacza PO Jacka Sobczaka, który wyjaśnia dlaczego Władza musi wyjśc z palacu.

Magdalena Gorostiza

 

loading...

Podobne artykuły:

Tagi:

Bronisław Komorowski,  wybory prezydenckie,  Jacek Sobczak,  wybory 2015,  platforma obywatelska, 

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót