Reklama

Zawsze zastanawiałam się nad tym, dlaczego solidarność kobieca jest tak bardzo krucha i szybko potrafi minąć. Budowanie kobiecych koalicji rzadko do końca wychodzi i na jakimś etapie wszystko zaczyna się sypać. Na przykład w rządzie byłej premier Kopacz. Gabinet „psiapsiółek” rozpadł się i babiniec chwieje się w posadach. Mnie szkoda. Nie z powodu wielkiej sympatii do rządzących. Miałam jednak nadzieje, że coś się zmieni w wizerunku samych kobiet.

 

Niestety, trudno jak widać kobietom trzymać się razem. Zrobiłam szybką sondę wśród znajomych i zapytałam, czy kobiety zazdroszczą innym kobietom, a jeśli tak to czego? Odpowiedzi były szybkie i większość się powtarzała. Oto wykaz:

- dobry mąż/partner

- pieniądze

- lepsze ciuchy

- lepsza figura

- sukcesy zawodowe

- pewność siebie

- powodzenie u mężczyzn.

 

Porządek na liście jest czysto przypadkowy. Ale co znamienne, moje rozmówczynie odpowiadały natychmiast, bez zastanowienia - większość z nich jest właśnie obiektami owej zazdrości - więc chyba wiedzą, co mówią...

Mężczyźni też pewnie zazdroszczą innym. Jednak ich poczucie lojalności w walce o wspólny interes musi być znacznie wyższe. Kobiety, jak pokazuje historia, rzadko bywają solidarne. Dlatego ciągle nie potrafimy skutecznie swoich praw egzekwować i wygrywać interesów wspólnych. Przykre. No przykre, ale pewnie niezmienne.

 Chcecie coś dodać do listy? Piszcie!

 

Magdalena Gorostiza

 

Powrót
Reklama:

Zawsze zastanawiałam się nad tym, dlaczego solidarność kobieca jest tak bardzo krucha i szybko potrafi minąć. Budowanie kobiecych koalicji rzadko do końca wychodzi i na jakimś etapie wszystko zaczyna się sypać. Na przykład w rządzie byłej premier Kopacz. Gabinet „psiapsiółek” rozpadł się i babiniec chwieje się w posadach. Mnie szkoda. Nie z powodu wielkiej sympatii do rządzących. Miałam jednak nadzieje, że coś się zmieni w wizerunku samych kobiet.

 

Niestety, trudno jak widać kobietom trzymać się razem. Zrobiłam szybką sondę wśród znajomych i zapytałam, czy kobiety zazdroszczą innym kobietom, a jeśli tak to czego? Odpowiedzi były szybkie i większość się powtarzała. Oto wykaz:

- dobry mąż/partner

- pieniądze

- lepsze ciuchy

- lepsza figura

- sukcesy zawodowe

- pewność siebie

- powodzenie u mężczyzn.

 

Porządek na liście jest czysto przypadkowy. Ale co znamienne, moje rozmówczynie odpowiadały natychmiast, bez zastanowienia - większość z nich jest właśnie obiektami owej zazdrości - więc chyba wiedzą, co mówią...

Mężczyźni też pewnie zazdroszczą innym. Jednak ich poczucie lojalności w walce o wspólny interes musi być znacznie wyższe. Kobiety, jak pokazuje historia, rzadko bywają solidarne. Dlatego ciągle nie potrafimy skutecznie swoich praw egzekwować i wygrywać interesów wspólnych. Przykre. No przykre, ale pewnie niezmienne.

 Chcecie coś dodać do listy? Piszcie!

 

Magdalena Gorostiza

 

loading...

Podobne artykuły:

Tagi:

babskim okiem,  kobieta,  kobiety,  zazdrość,  życie, 

Zostaw komentarz:

  • Komentarz od: ~jPfEcw unrobgzfnlpv, [url=http://szzhinjyllis.com/]szzhinjyllis[/url], [link=http://ersjagtyqsaq.com/]ersjagtyqsaq[/link], http://ckvzjjpztowa.com/   zgłoś nadużycie  

    jPfEcw unrobgzfnlpv, [url=http://szzhinjyllis.com/]szzhinjyllis[/url], [link=http://ersjagtyqsaq.com/]ersjagtyqsaq[/link], http://ckvzjjpztowa.com/

Powrót