Reklama

Moja Babcia nie żyje już prawie piętnaście lat. I choć kiedy odchodziła, byłam dorosłą kobietą, wiedziałam, że zerwana została ostatnia nić z moim dzieciństwem. To do Niej jeździłam co tydzień, wypijałam herbatę z malinami domowej roboty, robiłam Jej zakupy. To Ona nauczyła mnie, co jest w życiu ważne.

Spędziłam z Nią praktycznie całe dzieciństwo, wychowywana wedle Jej surowych zasad. Oczywiście, nie raz wymykałam się spod kontroli. Ale Babcia była twarda. Pamiętam jak nie zabrała mnie do mojej ulubionej ciotki, bo miałam na nogach nie takie jak trzeba na wizytę buty! Nieustępliwa, uczciwa do bólu, zawsze na straży swoich wartości. To dzięki Niej umiem szyć, cerować artystycznie, gotować. To Ona mówiła, że może być pocerowane, ale czyste albo, że każdego stać na szare mydło. Nie znosiła brudu i lenistwa. A z drugiej strony stroiła mnie w szyte przez siebie ubrania, zrywała świeży szczypior z grządki na śniadanie.

I choć Jej nie ma, potrafiła dać mi wiele cennych umiejętności, z których do dziś korzystam. Taka powinna być rola kobiet, przekazujących z pokolenia na pokolenie wiedzę, umiejętności.

 

Dlatego jeśli macie jeszcze Babcie, nie zapominajcie o nich! Ne tylko dziś. Nie ma nic w życiu lepszego od Babci!

 

Magdalena Gorostiza

 

Powrót
Reklama:
Podobne artykuły:

Moja Babcia nie żyje już prawie piętnaście lat. I choć kiedy odchodziła, byłam dorosłą kobietą, wiedziałam, że zerwana została ostatnia nić z moim dzieciństwem. To do Niej jeździłam co tydzień, wypijałam herbatę z malinami domowej roboty, robiłam Jej zakupy. To Ona nauczyła mnie, co jest w życiu ważne.

Spędziłam z Nią praktycznie całe dzieciństwo, wychowywana wedle Jej surowych zasad. Oczywiście, nie raz wymykałam się spod kontroli. Ale Babcia była twarda. Pamiętam jak nie zabrała mnie do mojej ulubionej ciotki, bo miałam na nogach nie takie jak trzeba na wizytę buty! Nieustępliwa, uczciwa do bólu, zawsze na straży swoich wartości. To dzięki Niej umiem szyć, cerować artystycznie, gotować. To Ona mówiła, że może być pocerowane, ale czyste albo, że każdego stać na szare mydło. Nie znosiła brudu i lenistwa. A z drugiej strony stroiła mnie w szyte przez siebie ubrania, zrywała świeży szczypior z grządki na śniadanie.

I choć Jej nie ma, potrafiła dać mi wiele cennych umiejętności, z których do dziś korzystam. Taka powinna być rola kobiet, przekazujących z pokolenia na pokolenie wiedzę, umiejętności.

 

Dlatego jeśli macie jeszcze Babcie, nie zapominajcie o nich! Ne tylko dziś. Nie ma nic w życiu lepszego od Babci!

 

Magdalena Gorostiza

 

loading...

Zostaw komentarz:

  • Komentarz od: ~Marzenna Anna Walczak   zgłoś nadużycie  

    Mam babcie i sama jestem babcią, należę do tych szczęściarek, że na raz żyje nas pięć pokoleń, ja też pamiętam swoją prababcię a nawet praprababcię, takie długowieczne kobiety...pozdrawiam babcie

Powrót