Reklama

Babcia była tam zgarbioną staruszką, poruszającą się o lasce, w jakimś staromodnym koczku i zgrzebnej szacie. Nawet wnuk był zadziwiony, bo wie, jak jego babcia wygląda...

Tak tworzą się stereotypy i taki przekaz dostają najmłodsi. Mamusia zmywa naczynia, tatuś w fotelu czyta gazetę, bo tatuś jest w domu, najważniejszy, zarabia pieniądze... Babcia jest niedołężna staruszką a dziadek chodzi o lasce. Tymczasem czasy się zmieniły i świat też jest inny. Często mamusie zarabiają więcej, a babcie biegają w dżinsach. I często dziś kobiety są bardziej męskie niż mężczyźni, obejmują wysokie stanowiska, posiadają świetnie prosperujące firmy. Czy jest coś w tym złego, jeśli same tego chcą? Nic. A czy jest coś złego w facecie, który sprząta dom czy podlewa kwiatki?

To dlaczego zamiast pokazywać różnorodność świata, już od małego wtłaczamy dzieciom do głowy archaiczny podział ról, w którym kobieta ma być wyłącznie osobą do przyziemnych czynności? Jeśli chodzi o Polskę odpowiedź jest dość prosta – narzucana przez Kościół Katolicki tradycyjna, patriarchalna wizja świata nie przyjmuje do wiadomości zmian, które nadeszły. Dlatego też, kiedy do Polski nieśmiało zapukał gender, natychmiast podniosła się wrzawa, że chodzi o seks i robienie z dzieci homoseksualistów. Tymczasem nawet słynny ksiądz Oko, który ma najwięcej do powiedzenia w tej kwestii, zapewne sam dobrze nie wie, co to jest gender mainstreaming i z czym to się je. Zapraszam więc do artykułu: Co to jest gender?

 

Magdalena Gorostiza

 

Powrót
Reklama:
Podobne artykuły:

Babcia była tam zgarbioną staruszką, poruszającą się o lasce, w jakimś staromodnym koczku i zgrzebnej szacie. Nawet wnuk był zadziwiony, bo wie, jak jego babcia wygląda...

Tak tworzą się stereotypy i taki przekaz dostają najmłodsi. Mamusia zmywa naczynia, tatuś w fotelu czyta gazetę, bo tatuś jest w domu, najważniejszy, zarabia pieniądze... Babcia jest niedołężna staruszką a dziadek chodzi o lasce. Tymczasem czasy się zmieniły i świat też jest inny. Często mamusie zarabiają więcej, a babcie biegają w dżinsach. I często dziś kobiety są bardziej męskie niż mężczyźni, obejmują wysokie stanowiska, posiadają świetnie prosperujące firmy. Czy jest coś w tym złego, jeśli same tego chcą? Nic. A czy jest coś złego w facecie, który sprząta dom czy podlewa kwiatki?

To dlaczego zamiast pokazywać różnorodność świata, już od małego wtłaczamy dzieciom do głowy archaiczny podział ról, w którym kobieta ma być wyłącznie osobą do przyziemnych czynności? Jeśli chodzi o Polskę odpowiedź jest dość prosta – narzucana przez Kościół Katolicki tradycyjna, patriarchalna wizja świata nie przyjmuje do wiadomości zmian, które nadeszły. Dlatego też, kiedy do Polski nieśmiało zapukał gender, natychmiast podniosła się wrzawa, że chodzi o seks i robienie z dzieci homoseksualistów. Tymczasem nawet słynny ksiądz Oko, który ma najwięcej do powiedzenia w tej kwestii, zapewne sam dobrze nie wie, co to jest gender mainstreaming i z czym to się je. Zapraszam więc do artykułu: Co to jest gender?

 

Magdalena Gorostiza

 

loading...

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót