Reklama

Jak ja nie cierpię tych wszystkich powieścideł, w których bohaterki „po przejściach” natychmiast spotykają rycerza na białym koniu, szlachetniejszego, mądrzejszego i bogatszego od ich eksmęża. Jak ja nie znoszę tego banalnego stylu, tej fabuły harlekinowskiej, tej ubożuchnej polszczyzny. Dwa rozdziały zaliczone i książka znika z ekranu mojego tableta. A tu nagle taka perełka. I Andżelika, w rozterkach której, jakąś część siebie znajdzie chyba prawie każda kobieta. Sylwia, nie dość, że pięknie pisze, to ma w dodatku sporo do powiedzenia. Rzadka ostatnio cecha. Przekonajcie się same, wywiad z nią „Andżelika szuka szczęścia” już na Was czeka.

 

Dziś poznacie jeszcze jedną mądrą kobietę. Katarzyna Kołakowska, wielbicielka orfizmu. Jej marzeniem jest odczytanie najstarszego papirusa na świecie! Kobieta, która żyje jednocześnie w dwóch pozornie odległych od siebie światach. Polecam reportaż o niej, prawdziwa XL-ka!

 

Uwielbiam mądre kobiety i spotkania z nimi. Chłonę od nich wiedzę jak gąbka, bo zawsze powiedzą coś, co otwiera mi nową klapkę w mózgu. A tych nigdy za wiele...

 

Magdalena Gorostiza

Powrót
Reklama:
Podobne artykuły:

Jak ja nie cierpię tych wszystkich powieścideł, w których bohaterki „po przejściach” natychmiast spotykają rycerza na białym koniu, szlachetniejszego, mądrzejszego i bogatszego od ich eksmęża. Jak ja nie znoszę tego banalnego stylu, tej fabuły harlekinowskiej, tej ubożuchnej polszczyzny. Dwa rozdziały zaliczone i książka znika z ekranu mojego tableta. A tu nagle taka perełka. I Andżelika, w rozterkach której, jakąś część siebie znajdzie chyba prawie każda kobieta. Sylwia, nie dość, że pięknie pisze, to ma w dodatku sporo do powiedzenia. Rzadka ostatnio cecha. Przekonajcie się same, wywiad z nią „Andżelika szuka szczęścia” już na Was czeka.

 

Dziś poznacie jeszcze jedną mądrą kobietę. Katarzyna Kołakowska, wielbicielka orfizmu. Jej marzeniem jest odczytanie najstarszego papirusa na świecie! Kobieta, która żyje jednocześnie w dwóch pozornie odległych od siebie światach. Polecam reportaż o niej, prawdziwa XL-ka!

 

Uwielbiam mądre kobiety i spotkania z nimi. Chłonę od nich wiedzę jak gąbka, bo zawsze powiedzą coś, co otwiera mi nową klapkę w mózgu. A tych nigdy za wiele...

 

Magdalena Gorostiza

loading...

Zostaw komentarz:

    Brak komentarzy
Powrót